RSS
sobota, 25 września 2010

Dziś wstawię mały podarek od babci, oczywiście przerobiony. Mała, stara, drewniana miotełka, z której odpada lakier, siłą wciśnięta mi przez babcię po porządkach, przeistoczyła się w radosny, wiosenny przyrząd do czyszczenia biurka ze śmieci. Może to taka ironia, że jesienią wiosenna miotełka, ale będzie mi przypominała wakacje z decoupagem. A oto i ona:

Miotełka1

Na początku była bardzo niestabilna, ale teraz już sama stoi. Kręciły się też dwie płaszczyzny mocujące włosie, ale wszystko dało się naprawic. Po zdjęciu starego lakieru można było dopiero zobaczyc, jakie to jest urokliwe.

Moiotełka2

miotelka3

Trochę zle zdjęcie, ale widac ornamenty.

Podkład: Zieleń

Kolor ostateczny: żółty

Ornament: kwiatki z serwetki

Kolejny walający się po piwnicach i strychach śmiec zamieniony w śliczną rzeczy, muszę pokazac babci, to zasypie mnie tuzinem takich rzeczy. A tego nie chcę, bo czekają na mnie jeszcze:

-3 lustra z dużymi ramami

-3 ramki do zdjęc

-2 segregatory

-1 metalowe, okrągłe pudełko.

Będzie się działo :)

To chyba najlepsza praca, jaką do tej pory zrobiłam. Po prostu idealna :)Szkatułka4Szkatułka1Szkatulka2Szkatułka3

 

Podkład: czerń

Kolor ostateczny: cappucino

Ornament: ślicznie wtapiające się kwiatki z serwetki.

 

Spłkania wyszły bardzo dobrze. I tak oto zamieniłam bezużyteczne pudełko w szkatułkę na nitki. W tym czasie zrobiłam też jeszcze jedno pudełko, ale nie miałam na nie pomysłu, więc wyszlo nieciekawie. Muszę powiedziec, ze nie jest prosto zrobic coś takiego, bo jest problem z pokrywką.

A już za chwilę małe cudeńko. Papa

sobota, 04 września 2010

Moja druga praca. Już trochę lepsza, zresztą, sami oceńcie.

od środka

 

Podkład: cierwień "ogniste tabasco"

Kolor ostateczny: zieleń "asparagus"

Ornament: tulipany z serwetki

Wewnątrz ciemna czerwień, na zewnątrz jasna zieleń dobrze ze sobą kontrastują. Dzięki wnękom innego koloru bardziej wyraźne są spękania, no i tulipany na tym zyskały. Kwiaty otoczyłam pomarańczem, który trochę je uwydatnia, do tego pasuje do koloru moich mebli.

Wyszlo wyraziście i energicznie, ale do ideału jeszcze mi daleko :)

 
1 , 2